Blue Flower

Dotarła do nas w ostatnich dniach prośba:

"Na jednym ze spotkań p. Biały mówił coś na temat KKW o tzw godnym
zarobku i nie wiem czy dobrze zrozumiałem, że gmina dokłada komuś żeby
wyszedł na plus(52tyś)? Prosiłbym o jakąś informację o tym na waszej
stornie. Bo jeśli dobrze to zrozumiałem, to jestem bardzo zdziwiony takim
czymś...
I też pewnie nie będę jedyny, który o tym słyszy pierwszy raz.

W odpowiedzi publikujemy fragment artykułu Głosu Milicza Nr 38 (925) 17 września 2014:

"Najważniejszym dla operatora zapisem w umowie, który zapewnia mu dochodowość interesu, jest zapis o "rozsądnym zysku". Wójt Drobina w umowie zobowiązał się, iż jeśli operator nie wypracuje w trakcie trwania umowy zysku w wysokości 52 tys. zł, to gmina wypłaci mu rekompensatę do tej kwoty. A więc np. jeśli operator w trakcie roku zarobi na czysto 42 tyś. zł to gmina dopłaci mu 10 tys. zł, natomiast jeśli zanotuje stratę w wys. 10 tyś. zł to gmina dopłaci operatorowi 62 tys. zł (strata 10 tyś. + rozsądny zysk 52 tyś. zł) Natomiast gdyby operator wypracował na koniec roku czysty zysk powyżej 52 tys. zł to pieniądze zarobione powyżej tej kwoty musiałby wykorzystać na promocję KKW."

Bardzo fajna umowa. Podejrzewamy, że wielu przedsiębiorców z naszej gminy też by tak chciało.

Dlaczego, operator kolejki pieniądze zarobione powyżej tej kwoty musiałby wykorzystać na promocję KKW, a nie oddać do kasy gminnej?

To jest chyba kolejny dowód na to, że gmina na samej kolejce zarabiać nie może. Tak jeszcze przez kolejne 3 sezony! 

Co mieszkańcy Gminy Krośnice na to?

Z poważaniem

Krośnickie Stowarzyszenie Samorządowe

 

 

 

 

харьков лобановский