blue flower

Niezakończona sesja sesja w dniu 30.10.2015 pokazała wszystkim mieszkańcom Gminy Krośnice, że macki odsuniętej w 2014 roku do władzy ekipy wciąż jeszcze dławią nasz samorząd. To co wyczyniali na sesji radni z KW Mirosława Drobiny wsparci radnym Biesiadeckim to po prostu kpina z ludzi.

Ale od początku. Wójt Gminy Krośnice Andrzej Biały zgłosił zmianę do porządku obrad polegająca na dopisaniu do niego trzech uchwał. Pierwsza uchwała dotyczyła zawarcia z Powiatem Milickim umowy partnerskiej w sprawie gruntownego odnowienia drogi Łazy Wielkie – Lasowice, druga odwołania Skarbnika Gminy Krośnice Pani Marzeny Lis-Długosz a trzecia powołania nowego skarbnika Pani Elżbiety Kalityńskiej. Wtedy w radnych Drobiny wstąpił diabeł. Kiedy poddano pod głosowanie nowy porządek obrad został on głosami radnych KWW Drobiny oraz radnego Biesiadeckiego zablokowany. Nie pomogło trzykrotne tłumaczenie Wójta, że głosowanie nad odwołaniem będzie później, nie pomogły wielokrotne tłumaczenia innych radnych. Próbowaliśmy wyjaśniać, że zmiana porządku obrad to nie jest od razu odwołanie, że pozwoli to tylko przedstawić Wójtowi swoje argumenty, niestety nasi oponenci nie byli w stanie tego zrozumieć lub nie chcieli. Widocznie strach przed konkretnymi argumentami ich sparaliżował. Nie potrafili nawet podać argumentów dlaczego są przeciwni, po prostu „nie bo nie”. Zmieniony porządek obrad był głosowany w sumie trzy razy i za każdym razem był blokowany przez radnych: Janusza Dziekana, Krzysztofa Skrzypczyka, Józefa Tokarza, Mariana Krawczyka, Eugeniusza Lisa, Jerzego Chołodeckiego oraz Mariana Biesiadeckiego. Niestety wymienieni Panowie zapomnieli najwyraźniej, że ślubowali dbać o dobro Gminy i jej mieszkańców, za to skupili się na obronie Pani Skarbnik mimo że ona sama uznała, że współpraca z Wójtem jest już niemożliwa a potwierdził to publicznie radny Krzysztof Skrzypczyk na komisji w dniu 27.10.2015. Tylko, że ich postawa to tak naprawdę robienie na złość mieszkańcom Gminy ale widocznie to nie ma dla nich znaczenia. Na prośbę Wójta Andrzeja Białego żeby jednak przyjąć porządek obrad Przewodniczący Janusz Dziekan stwierdził ostentacyjnie, że nie ma sensu głosować bo z góry wiadomo jak zagłosują radni z KWW Drobiny i radny SLD, dając w ten sposób wszystkim do zrozumienia, że tu nie ma miejsca na samodzielne myślenie, że w tej sprawie rozkazy wydał już ktoś inny i im tego nie wolno zmienić.

Co do samego odwołania Pani Skarbnik to każdy rozsądny człowiek rozumie, że jeśli od niej samej płyną sygnały, że współpracy nie będzie, jeśli Wójt uczciwie twierdzi, że nie ma do niej zaufania to nie ma sensu ciągnąć na siłę tego stanu bo działa to tylko na niekorzyść Gminy Krośnice. Niestety Pan Dziekan wraz ze swoją grupą radnych postanowił wykorzystać ten fakt, żeby zrobić na złość Wójtowi a przy okazji wszystkim mieszkańcom co jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Tym bardziej, że zawsze kreował się na człowieka, któremu dobro Gminy Krośnice leży na sercu a tu takie rozczarowanie. I naprawdę nie ma tu znaczenia czy działa na własny rachunek czy tylko wykonuje polecenia, i tak odpowiedzialność spadnie na niego.

Podsumowując ten wątek, stanowisko skarbnika Gminy jest niezwykle ważne dla sprawnego funkcjonowania urzędu a chyba jeszcze ważniejsza jest bezproblemowa współpraca między Skarbnikiem i Wójtem. Dlatego zupełnie absurdalne jest to, że grupa radnych próbuje doprowadzić do sytuacji kiedy takiej współpracy nie będzie. Kto na tym najbardziej ucierpi? Mieszkańcy naszej Gminy. Straszne jest to, że zamiast pracować nad przyszłością Gminy Krośnice musimy toczyć bezsensowne walki ze starą nomenklaturą, że radni skupieni wokół Przewodniczącego Dziekana z jednej strony opowiadają jak im zależy na Gminie i mieszkańcach a jednocześnie robią coś zupełnie innego. Wstyd.

I na koniec kilka słów o drodze Łazy Wielkie -Lasowice. Inwestycja miała być realizowana przy wykorzystaniu funduszy zewnętrznych a termin zgłaszania wniosków upływał właśnie 30 października 2015 r.  Aby można było taki wniosek złożyć, na umowie partnerskiej z Powiatem musiał znaleźć się podpis Skarbnika Gminy. W związku z tym, że obecna Pani Skarbnik jest od jakiegoś czasu nieobecna a do tego celowo nie upoważniła nikogo do składania kontrasygnaty, było z góry wiadomym, że umowy z powiatem nie podpisze. Jedyną szansą było odwołanie Pani Lis i powołanie nowego skarbnika, który mógłby podpisać umowę. Przez bezsensowny upór radnych KWW Drobiny i radnego Biesiadeckiego droga najprawdopodobniej nie zostanie wyremontowana. I tak właśnie wygląda dbanie o interesy mieszkańców według części radnych.

Piotr Kubiak

Radny Gminy Krośnice

полиграф при поступлении в мвд вопросы