blue flower

Jeszcze się dobrze nie rozpoczęła kampania wyborcza a już kandydat na wójta Gminy Krośnice Mirosław Drobina zarzucił, że poprzednia kampania w roku 2014 była pełna oszczerstw. Po czym sam sypnął pełną garścią oszczerstwami i kłamstwami w kierunku obecnego Wójta Andrzeja Białego. Od razu widać, że wrócił stary Mirosław Drobina, że przez ostatnie 4 lata zupełnie się nie zmienił i jedyne co potrafi to kłamać i oskarżać innych a siebie uznawać za chodzący ideał. Ale postaram się po kolei zdemaskować kłamstwa Pana Mirosława.

1) Kolejka

Nie wiem o jakiej kolejce mówi Pan Drobina bo kolejka w Krośnicach, zwłaszcza w weekendy pęka w szwach i trzeba mieć bardzo dużo złej woli aby tego nie widzieć. Często przejeżdżam przez teren KKW rowerem i gołym okiem widać, że parking jest pełny i mimo wykorzystania przylegających terenów zielonych trudno o miejsca do postawienia samochodów. Nie wiem skąd też przekonanie, że plakat kolejki zawieszony na  tramwaju jest najlepszą formą reklamy. W obecnych czasach reklama prowadzona w internecie dociera do największej liczby ludzi i zapewniam, że to działa, czego dowodem są tysiące turystów z Wrocławia i nie tylko, przyjeżdżających na naszą kolejkę.

2) Basen

Panie Drobina, jak na uwarunkowania w których funkcjonujemy basen działa bardzo dobrze. Przypominam tylko, że krośnicki basen jest obiektem dużym a funkcjonuje w stosunkowo małej gminie (ok 8 tys. mieszkańców), do tego w najbliższej okolicy są kolejne baseny – Milicz, Oleśnica, Trzebnica, Krotoszyn. To powoduje, że naprawdę ciężko przyciągnąć mieszkańców z tych gmin i powiatów do nas, a mimo wszystko w dużym stopniu się to udaje. Niestety mimo uatrakcyjniania oferty i przyciąganiu coraz większej liczby korzystających, gmina dopłaca do funkcjonowania basenu ponad 2 mln zł rocznie, ale to wynika z niedopasowania wielkości basenu do liczby potencjalnych użytkowników. Ale o tym były wójt nie lubi mówić.

3) Czystki w Urzędzie Gminy

Nawet Pan jest w stanie wymienić tylko 4 nazwiska osób, które przez upływająca kadencję straciły pracę. I jakoś nie podaje Pan powodów tych zwolnień. To wychodzi średnio jedna osoba rocznie. No naprawdę straszne czystki, proszę sobie przypomnieć ile osób straciło pracę za Pana rządów i jakie metody Pan wtedy stosował.

4) Pensja Wójta Białego

Mówi Pan, że Wójt Biały przyznał sobie pensję prawie taką jaką miał Pan. Nic bardziej mylnego. Pana pensja wynosiła 10382,00 zł/m-c a pensja Andrzeja Białego wyniosła 9040,00 zł/m-c. Mówimy o kwotach brutto. Różnica wyniosła 1342 zł/m-c, 16104,00 zł rocznie. Ale to nie wszystko. Wójt Biały swoje obowiązki wypełnia sam za pensje 9041,00 zł. Pan zatrudniał jeszcze w-ce wójta, który pobierał pensję podobną do pańskiej. Czyli za czasów Pana rządów praca jaką obecnie wykonuje Wójt Biały kosztowała Gminę Krośnice około 20000,00 zł/m-c. I Pan śmie twierdzić, że to jest to samo? To pokazuje jak mgliste miał Pan pojęcie o finansach publicznych i jak lekką ręką wydawał Pan nie swoje pieniądze. Ostatnie 4 lata pokazują, że zatrudnianie w-ce wójta było marnowaniem publicznych pieniędzy. I teraz koniecznie trzeba zadać kluczowe pytania. Czy Pan Drobina zamierza po ewentualnej wygranej zatrudnić w-ce wójta? Czy zamierza znowu za grube pieniądze zatrudnić sekretarza i oddać mu wszelkie swoje kompetencje do zarządzania Gminą? O tym mieszkańcy Gminy Krośnice muszą wiedzieć zanim 21 października dokonają wyboru. I jeszcze, żeby było śmieszniej to radni z komitetu Pana Drobiny próbowali podwyższyć pensję obecnemu Wójtowi, zarówno teraz jak i w 2014 roku.

Szanowni mieszkańcy Gminy Krośnice.Analiza artykułu z zebrania komitetu Mirosława Drobiny pokazuje nam pewne fakty:

  • Pan Drobina twierdzi, że w Gminie nic się nie dzieje. I tak naprawdę ja się nawet mu nie dziwię. Przez 12 lat swoich rządów uważał, że mieszkańcom nie są potrzebne drogi, linie oświetlające ulice i miejscowości, remonty świetlic istniejących i budowa nowych i wiele innych drobniejszych inwestycji. Potrzeby mieszkańców były nieistotne, Pana Drobinę interesowały tylko potrzeby byłego sekretarza. Dlatego on teraz nie rozumie po co Wójt Biały to robi. Jak można budować drogi w Kuźnicy, Pierstnicy, Bukowicach, Dąbrowie, po co? Po co było kończyć budowę świetlicy w Czeszycach? Po co remont SUW-u w Kuźnicy i budowa wodociągu łączącego SUW Kuźnica i SUW Grabownica? Pan Drobina przez 12 lat pokazał nam, że jego takie „zbytki” nie interesują. Gdybyśmy wybudowali skocznię narciarską (minimum K-120) to by było coś.
  • Wójt Biały objął Gminę w fatalnym stanie finansowym i nie wiem skąd samozachwyt Pana Drobiny, że miał taki wspaniały pomysł, żeby zastawić budynek Urzędu Gminy. To był akt desperacji z Pana strony, inaczej „wasz” budżet zawaliłby się jak domek z kart. Do takiej sytuacji doprowadziły Pana nieudolne rządy. A teraz kiedy po czterech latach finanse Gminy zostały wyprowadzone na prostą, Pan Drobina chciałby znowu położyć na tym łapę. Odnoszę wrażenie, że pan Drobina „zasnął” 4 lata temu po wyborach i dalej śpi, z małą przerwą na świadczenie usług konsultingowych. Myślę, że pora wstawać. Zapewniam Pana Drobinę, że obudzi się w zupełnie innej Gminie Krośnice niż ta, którą pamięta sprzed czterech lat. Takiej w której publiczne pieniądze kieruje się do wszystkich miejscowości i uwzględnia potrzeby mieszkańców.

P.S.

Pana Stanieckiego proszę o podanie konkretów i dowodów dotyczących podległości Wójta Białego w stosunku do kogokolwiek. Pan Staniecki od dawna opisuje jakąś równoległą rzeczywistość, której poza nim nikt nie dostrzega. A rzucanie oskarżeń nie popartych dowodami to jego specjalność. Panie Staniecki, informuję Pana, że „zło” zostało powstrzymane cztery lata temu i na szczęście nie rozlało się dalej.


Piotr Kubiak
radny Gminy Krośnice