Blue Flower

Na sesji w dniu 30.01.2014 po raz kolejny padł zarzut, że Krośnickie Stowarzyszenie Samorządowe nie ma nic do zaoferowania mieszkańcom. Że jedyne co proponujemy to zmiana sposobu zarządzania Gminą oraz zmiana sposobu komunikowana się z mieszkańcami. Czyli jednak władze Gminy Krośnice dostrzegły, że pomysł na zmiany jest i dlatego tak wściekle atakują w tej sprawie.

1) Zmiana sposobu zarządzania.

     Tak, uważamy, że należy wiele zmienić w tej materii. Obecny system oparty jest w zasadzie na jednym kluczowym założeniu: „władza wie najlepiej co jest dobre dla Gminy a mieszkańcy powinni siedzieć cicho i ewentualnie się cieszyć i nas wychwalać”. Wygląda na to, że dla Wójta Drobiny władza jest celem samym w sobie, my uważamy, że władza powinna być tylko narzędziem w służbie mieszkańcom. Przed referendum nowa Pani wicewójt na wydawanej przez siebie ulotce w imieniu Wójta i władz Gminy zadała pytanie: „czy ludzie z KSS-u jeśli referendum będzie skuteczne, dadzą sobie mniejsze wynagrodzenia niż my?”. To bardzo jasno wskazuje co jest najważniejsze dla Wójta Drobiny i jego ekipy – kasa pompowana do prywatnych kieszeni. My chcemy systemu, który będzie uwzględniał potrzeby mieszkańców, który pozwoli im współdecydować jakie inwestycje są dla nich ważne, który nie będzie na siłę narzucał inwestycji, której ludzie ewidentnie nie chcą. Chcemy aby w urzędzie najważniejszy był mieszkaniec a nie odgradzająca się władza, często arogancka i mściwa. Uważamy, że to są sprawy kluczowe, jeżeli Wójt z Sekretarzem uważają, że to bzdury to jesteśmy bardzo zdziwieni. Widocznie im odpowiada taki stan jaki mamy teraz, dlatego ciągle wykrzykują, że to co proponujemy jest niedobre.

2) Zmiana sposobu komunikacji z mieszkańcami.

     Nie ulega wątpliwości, że pora skończyć z obecnym zwyczajem aby każdego mieszkańca, który ma swoje zdanie, który ośmieli się zadać niewygodne pytanie próbować ośmieszyć, zarzucić brak elementarnej wiedzy czy wręcz obrazić. Pora skończyć z sytuacją, że urzędnik Gminy poucza czy krzyczy na Radnych lub obecnych na sesjach mieszkańców a Wójt siedzi z boku zadowolony, że znowu jego urzędnik komuś dowalił. Zamiast bronic swoich wyborców patrzy wręcz z uwielbieniem na Sekretarza. Pora skończyć z prasówkami na sesjach, które obecnie bardziej przypominają konferencję prasową na której przemawia jeden człowiek przedstawiający jedyny słuszny punkt widzenia. My proponujemy dialog z mieszkańcami oparty na szacunku dla każdego, uważamy, że każdy ma prawo do swoich przekonań i swojego zdania w każdej sprawie. Nie może być tak, że uznaje się za wroga wszystkich, którzy maja inne zdanie niż władza. I po raz kolejny, jeżeli obecne władze twierdzą, że to brednie itp. to my na to nic nie poradzimy, dla nas to bardzo ważne.

     Szanowni Państwo, bez względu na to jak bardzo to zdenerwuje Wójta czy Sekretarza my nie damy się wciągnąć w rzucanie pustych obietnic, w wygadywanie bzdur czego to nie zrobimy itp. Dlaczego? Ano dlatego, że byłoby to nonsensem. Nie mamy teraz wpływu na budżet więc jakim cudem mielibyśmy coś obiecywać, poza tym w przeciwieństwie do niektórych osób nie mamy zamiaru dawać obietnic bez pokrycia. Rozumiemy, ze obecne władze by tego chciały aby potem mogły nas atakować. Chociaż możemy obiecać jedno, na pewno nie wybudujemy w Gminie Krośnice stacji kosmicznej i nie będziemy mieszkańcom proponowali lotów na księżyc.

     Po raz nie wiemy już który oświadczamy, ze nie mamy zamiaru rozkręcać torów krośnickiej kolejki (mamy nadzieję, że to uspokoi Sekretarza Stasiaka) ani żadnego innego obiektu wybudowanego pod rządami Wójta Drobiny.

     Ostatnia sprawa, nie zgadzamy się z twierdzeniem Sekretarza z omawianej sesji, że „kto się nadmiernie nie zadłuża to znaczy, że nie chce nic budować”. Uważamy, że kredyty są potrzebne i należy z nich korzystać ale trzeba to robić rozsądnie i z głową. Jeżeli w chwili obecnej sytuacja Gminy Krośnice jest taka, że nic się nie da zrobić bez wzięcia nowego kredytu to niezbyt dobrze to świadczy o obecnych władzach. Na wszelki wypadek informujemy, że branie nowych kredytów na spłatę starych nazywa się pętlą zadłużenia i jest czymś niewłaściwym.

 

Krośnickie Stowarzyszenie Samorządowe

Рекламное агентство Алего