baner

W latach 2006 – 2008 na terenie naszej gminy budowany był system kanalizacji. Projekt ten objął swoim zasięgiem wiele miejscowości. Niedawno  z tym problemem mierzyli się też mieszkańcy Łaz. Właściciele posesji, którzy mieli przyłączyć się do budowanej kanalizacji zostali zobowiązani do wpłacenia konkretnych kwot pieniężnych w celu wykonania przyłączy kanalizacyjnych. Już wtedy część mieszkańców wyrażała swoje zaniepokojenie takim sposobem załatwienia tej sprawy. Wójt i jego świta twierdziła, że wszystko jest zgodne z prawem. Wywierano wręcz nacisk na tych niepokornych, którzy nie chcieli w ten sposób płacić za przyłącza.

W całym sporze między Wójtem a mieszkańcami chodziło przede wszystkim o astronomiczną wręcz kwotę ok. 11 tyś. złotych, którą to w pierwotnym planie mieli wpłacić na konto gminy poszczególni mieszkańcy Łaz,  za wykonanie jednego przyłączenia kanalizacyjnego. Czy Wójt mógł złamać prawo pobierając opłaty za przyłącza? Z zamieszczonych poniżej artykułów (linki), wynika że pobieranie w/w opłat jest sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa. Każdy z nas jest zobowiązany do przestrzegania prawa. W szczególności urzędnik wymagający od innych poszanowania prawa, sam powinien świecić dobrym przykładem. Nawet dobre intencje nie mogą usprawiedliwiać łamania prawa, a sprawa może zatoczyć szersze kręgi, bowiem nielegalność opłat przyłączeniowych nie dotyczy tylko mieszkańców Łaz, dotyczą wszystkich tych, których miejscowości zostały dotychczas skanalizowane. Wszystko wskazuje na to, że od początku inwestycji, gmina nie miała środków na wkład własny, wymagany przy dofinansowaniu z funduszy UE i postanowiła sięgnąć do kieszeni mieszkańców. Władza natomiast mogła się zająć odbieraniem kolejnych nagród za kreatywność i przedsiębiorczość.  

W ostatnim czasie w naszej gminie zrezygnowano z tzw. opłaty za przyłącze kanalizacyjne na rzecz dopłat z pieniędzy gminnych dla mieszkańców, którzy samodzielnie (na swój koszt) wykonają przyłącza do swoich posesji. Jak widać, opór mieszkańców Łaz i całe to zamieszanie znacząco wpłynęło na radykalną zmianę podejścia władzy do mieszkańca gminy, ale też i do przepisów zawartych w ustawie. Wszystkie związane z tym działania, można by zaliczyć do przedwczesnej kampanii wyborczej, gdyby nie fakt, iż coraz więcej osób (nie tylko z KSS-u), zaczyna się wnikliwie przyglądać działalności naszego samorządu i to wymusiło na gminnych władzach zwrot w kierunku praworządności.

Okazuje się, że czasem urzędnicy tak interpretują tekst ustaw czy rozporządzeń, aby tylko osiągnąć swój cel, zupełnie nie licząc się ze zdaniem mieszkańców. Czy zawsze jest to zgodne z prawem?
Zachęcamy Państwa do zapoznania się z poniższymi informacjami i wyrobienia własnego zdania na ten temat.
•    http://eksperci.kj.org.pl/wp-content/uploads/2012/04/Barometr-Rozwoju-Ma%C5%82opolski-36-37-136-137.pdf
•    http://www.rp.pl/artykul/345254,389385-Kiedy-oplata-za-przylacze-jest-zgodna-z-prawem-.html
•    http://gminastrawczyn.blogspot.com/2013/12/nielegalne-opaty.html
•    http://lexvin.pl/porady_prawne/7353/Pobieranie-op%C5%82at-za-przy%C5%82%C4%85cze-wodno-kanalizacyjne
•    http://www.wikiduszniki.pl/news.php?fn_mode=fullnews&fn_id=256

No cóż, może mieszkańcy gminy Krośnice też wpadną na pomysł, aby zażądać zwrotu niesłusznie pobranych od nich pieniędzy. Pamiętajmy jednak, że od dłuższego czasu, w gminie Krośnice funkcjonuje uchwała o tzw. opłacie adiacenckiej, jednakże uważamy, że wykorzystanie jej w chwili obecnej za mało prawdopodobne, bowiem nikt przy zdrowych zmysłach nie pokusi się o dodatkowe obciążenie finansowe mieszkańców naszej gminy.
Może jednak tym razem wystarczy z ust Wójta Drobiny i jego najbliższego urzędnika (co to nie lubi przepraszać) zwykłe PRZEPRASZAM wobec mieszkańców, chyba że Wójt nadal uważa, że jest inaczej …
Temat jest niezwykle szeroki, zatem wrócimy do niego wkrótce…

Krośnickie Stowarzyszenie Samorządowe

tks tour отзывы