blue flower

     Jak się dowiadujemy, „wójt Gminy Krośnice – Mirosław Drobina odebrał z rąk Kapituły wyróżnienie pn. „Dolnośląski Klucz Sukcesu”. Nagroda została przyznana za funkcjonowanie Krośnickiej Kolei Wąskotorowej.

      W normalnej sytuacji, w której władza cieszy się poparciem obywateli, każda nagroda postrzegana byłaby jako sukces tejże władzy  wespół z  mieszkańcami  gminy.  Niestety, kiedy  społeczeństwo   mogło wcześniej dostrzec wiele patologii związanych z nagradzaną inwestycją,   i kiedy na postępowaniu „laureatów” kładzie się  olbrzymi cień – nazwijmy to – bezprawnych działań, zupełnie inaczej przychodzi nam patrzeć na taki podarunek. Nijak nie potrafimy się cieszyć z sukcesu poprzedzonego ludzkimi dramatami, a za takie uznajemy upokarzanie i pozbawianie ludzi środków do życia.

       Jesteśmy świadomi reakcji pana wójta na naszą postawę wobec zaistniałych zdarzeń. To w jego stylu jest i będzie zarzucanie nam wszystkiego złego, co tylko możliwe, bez wykazania i udowodnienia jakiejkolwiek racji. My jednak stoimy na stanowisku, że niech wójta obdarzą jakąkolwiek nagrodą, byleby za tym nie kryła się jakakolwiek podłość postępowania wobec ludzi, którym niczego złego nie można zarzucić. Widocznie dla pana wójta „winą” jest uczciwość pracowników  i postępowanie zgodne z etyką wykonywania obowiązków.

      Niestety, ten „klucz” odebrano w cieniu dopiero co podjętych  haniebnych  decyzji organów gminy, które postanowiły pozbyć się niewygodnych pracowników kolejki  tylko za to,  że nie chcieli działać wbrew prawu i zgodzić się na wzięcie na siebie nie swojej winy, czyli sprzedaży w 2013 r. cegiełek na terenie Krośnickiej Kolei Wąskotorowej. Przypomnijmy, że w kwietniu zwolniona została Ilona Śmigaj, natomiast w piątek tj. 13 czerwca zwolnienie z pracy zostało wręczone przez dyrektor Gminnego Zespołu Kultury i Bibliotek w Krośnicach Krystianowi Okoniowi. Ci pracownicy wcześniej po prostu wykonywali służbowe obowiązki, które im powierzono, nie angażując się w żadne polityczne manipulacje. Zwolnienie tych osób jest aktem nikczemności oraz niesłychanej  zemsty i upokorzenia ludzi wykonujących rzetelnie i uczciwie swoją pracę. To ich próbowano obwinić za bezprawną sprzedaż biletów czy tzw. cegiełek. Inaczej mówiąc,  chciano ich w podły sposób wrobić  w  nielegalne czynności, które nakazały im władze gminy.

      Wydaje się, że w obecnym systemie przywykliśmy już do zwalniania ludzi z różnych powodów. Nie potrafimy się jednak pogodzić z sytuacją, w której tym różnym powodem są ze wszech miar uczciwe i przyzwoite zachowania pracowników. Rzecz w tym, że nie wpisują się one w sposób myślenia osób, którym daleka jest postawa etycznego postępowania  i zarządzania w administracji publicznej.

Paradoks tej nagrody polega również na tym, że jest to „Dolnośląski Klucz Sukcesu” dla Krośnickiej Kolei Wąskotorowej za aspekt promocyjny”, a właśnie promocją zajmowali się w/w pracownicy. Takie zwolnienie w nagrodę za nagrodę. Przyznając to wyróżnienie zapewne również wzięto pod uwagę fakt, iż kolejkę w 2013 r. odwiedziło 18 tys. turystów, a dochód  z cegiełek wyniósł ponad 100 tys. zł czym chwalił się zarówno pan wójt Mirosław Drobina oraz sekretarz Dariusz Stasiak.

      Czy my  negujemy każdą działalność gminy? Otóż nie! W tej całej idiotycznej i nad wyraz kosztownej inwestycji z kręcącą się w kółko kolejką wokół brudnych stawów, jest też zrewitalizowana aleja łącząca Wierzchowice z Krośnicami, co uznajemy za bardzo potrzebne i bezpieczne połączenie dla pieszych i rowerzystów.

      Tak na marginesie pytanie, czy członkowie kapituły widzieli tę inwestycję, którą reklamuje się jako możliwość zwiedzania Doliny Baryczy z okien wagoników kolejki wąskotorowej. A jeśli ją widzieli, to taka nagroda wybitnie  świadczy o kompetencjach tego towarzystwa.

Krośnickie Stowarzyszenie Samorządowe

служебное расследование