baner

Urzędowanie wójta na wszystkich imprezach, festynach, mszach a nawet procesjach Bożego Ciała dowodzi rozpoczęcie walki o przyszłą kadencję dla niego samego jak i jego ulubionego pracownika urzędu gminy D. Stasiaka.

W ostatnim czasie msze w Krośnicach zdominował Wójt z przewodniczącym Rady Gminy J. Dziekanem, którzy jako oddani katolicy wnosili i przywozili relikwie św. Jana Pawła II. Co tu dużo mówić: szkoda mi, że takiego Wielkiego Polaka wnosili ludzie, którzy robili to głównie z przyczyn "pokazu politycznego". No ale co zrobić, jak niby tylko oni chcieli pojechać po relikwie (w co osobiście wątpię, bo taki zaszczyt to naprawdę wielu chętnych byłoby). I lepiej byłoby gdyby jakieś dzieci wniosły to, ponieważ Papież zawsze widział przyszłość w młodych. A dla dziecka 10 czy 14 letniego takie coś byłoby ogromnym przeżyciem.

No a co do ks. A. Buryły, to wg mnie jest człowiekiem bardzo zmiennym. Raz mówi, że to oni przyczynili się do tego, co się stało z radną Powszek a za kilka miesięcy przed referendum już nic nie mówi. Przy każdych wyborach z ambony wyraźnie mówi, że jest to nasz obowiązek iść i głosować wg własnego katolickiego sumienia. Teraz ta promocja wójta w kościele to już przesada. I te podziękowania, że wójt to i wójt tamto zrobił lub dał pieniądze lub busa... No tak, tylko czy dał ze swojej kieszeni, czy z pieniędzy nas podatników?... Stosunek księdza do SLD lub Ruchu Palikota, PO i innych formacji lewicowych wszyscy znamy, a przypomnijmy sobie, z jakiej formacji politycznej startował wójt Drobina na pierwszą  kadencję? Hmm…

A co do kampanii… No szkoda, że ma on większe możliwości niż kandydat KSS [..], ponieważ może pojechać na każdą imprezę, ma swój biuletyn i TM i te jego obietnice, których worek został już otwarty i wójt wyciąga je garściami. Tylko co na to MY wyborcy, czy w to nadal wierzymy? Czy jednak spadły nam te klapki z oczu i widzimy prawdę a nie puste obietnice...

 

                                                       Mieszkaniec

наборы кистей