blue flower

Oglądając wystąpienie Pana Okonia dotyczące cegiełek KKW, wielu osobom
otworzyły się oczy, które dotąd były przyćmione piękną kolejką,
stawami, placem zabaw i imprezami na KKW. Pan Wójt, który oczywiście z
gorąca już wcześniej zdjął marynarkę ( nie ma to związku z
wystąpieniem ), wielce oburzony zaczął mówić, że chodzi o "zwykłą
sensację", że Pan Okoń nie przyszedł po cichutku jak myszka do niego
lub przewodniczącego rady i że po cichutku nie zaprezentował swojego
zdania, tylko musiał to robić na tak ważnej sesji, gdzie mu kwiaty się
wręcza, gdzie mówi się o Kluczu Sukcesu (do którego Wójt już ma
kłódkę).

 Na myśl przychodzi pamiętna scena z filmu "Miś" gdzie Jarząbek
 przychodzi do pokoju prezesa Ochódzkiego, wciska guzik i recytuje:

 "Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu,
 prezes Ochódzki Ryszard, naszego klubu „Tęcza”. Ciągle pracuje!
 Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki.
 To nie ludzie – to wilki! To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, trener
 drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat!"

Może to jest rozwiązanie dla Naszego Wójta by taką oto szafę
nagrywającą umieścił w gabinecie i wtedy każdy by mógł przyjść i
coś dla włodarzy zaśpiewać, wyrecytować, lub złożyć jakieś skargi
i zażalenia a nie tak jak Pan Okoń głośno na sesji i to jeszcze przed
obiektywem kamery przychodzi i mówi coś złego na włodarzy "To nie
ludzie – to wilki! " 

Mieszkaniec
реклама в яндекс