blue flower

Niejaki Dariusz Stasiak roztacza wizję „bajkowej krainy”, którą ma się już wkrótce stać nasza Gmina. Oto co mówi na ten temat:

„Trzykilometrowa linia kolejowa zbudowana na tym terenie ma kształt ósemki – przy czym istnieje możliwość zmiany kierunku ruchu, tak, że przed podróżnym będą się otwierać coraz to nowe walory krajobrazu. W przyszłości linię można będzie rozbudować do 8 km. Wtedy turyści pojadą do Stawów Milickich, a tam będą mogli odbyć wycieczkę rowerową i po 2–3 godzinach wrócić kolejką do Krośnic.”

Tak więc warto, aby mieszkańcy gminy Krośnice wzięli pod uwagę te słowa naszego gminnego wizjonera. Może okazać się, że wkrótce, zamiast remontu dróg, będziemy budować kolejne kilometry kolejki. A kolejne kilometry szyn już czekają złożone obok niedoszłego krośnickiego hotelu***** (ilość gwiazdek zależna od pogody) A miało być tak cudownie, Euro 2012 …

szyny1szyny 2

 A jeszcze została do wybudowania, prawie już zapomniana piramida. Zdaje się, że nawet jedna ze stacyjek nosi taką nazwę – daje to do myślenia! Bez niej trudno byłoby mówić o wypełnieniu się wizji … A może jednak chodzi tu o piramidę finansową ???

piramida 2

Źródło: http://dolnoslaskie.fotopolska.eu/Krosnice/b101056,Stacja_kolejowa_Piramida.html 

 

 

Na inwestycje i różne działania związane z budową, utrzymaniem i promocją kolejki gmina z własnej (czyli z naszej) kieszeni wydała w ostatnich latach już ponad 4 mln zł. Tak łatwo wydaje się publiczne pieniądze dla realizowania swoich wizjonerskich planów, tak łatwo się zadłuża gminę …

Jakie korzyści z tej inwestycji mają dzisiaj mieszkańcy Bukowic, Pierstnicy, Łaz, Lędziny, Kuźnicy, Suliradzic, Starej Huty … ?

Ile za te 4 mln zł można było wyremontować kilometrów dróg, chodników gminnych i powiatowych, ile można by wybudować placów zabaw, wyremontować bądź wybudować świetlic wiejskich lub chociaż wiat, ile dachów przeciekających naprawić, ile … ?

Lista potrzeb mieszkańców jest o wiele dłuższa niż lista wniosków złożonych do budżetu obywatelskiego.

Okazuje się, że za te 4 mln zł. można by zrealizować wszystkie inwestycje zgłoszone do Budżetu Obywatelskiego na rok 2015. Podkreślamy – wszystkie!

No ale cóż tam potrzeby mieszkańców!

Okazało się też, nie bez pewnych perturbacji, że sama gmina nie bardzo może zarabiać na przejazdach kolejką, więc musiała podpisać umowę z zewnętrznym operatorem. W zeszłym sezonie, niby można było jeździć za darmo, ale jakoś nikt o tym nie wiedział (może tylko sekretarz miał taką tajemną wiedzę i ją wykorzystywał do darmowych przejażdżek). Kiedy sprawa się wydała, ten sam sekretarz obiecywał mieszkańcom darmowe, a może tylko ze zniżką, bilety na następny sezon. Okazało się, że jednak w tym roku mieszkańcy muszą wnosić jeszcze wyższe opłaty za przejazd kolejką i żadnych zniżek w porównaniu z innymi turystami nie ma. Tyle są warte obietnice pewnego sekretarza …

No a cóż na to wszystko wójt Drobina?

Dalej uważa, że najlepsze co zrobił za swoich trzech kadencji, to że oddał całkowicie władzę sekretarzowi gminy.

 

Stanowisko kandydata na wójta oraz kandydatów na radnych Gminy Krośnice

KW  Krośnickiego Stowarzyszenie Samorządowego

 

    Oświadczamy, że nie rozkręcimy szyn, nie oddamy na złom lokomotyw Krośnickiej Kolei Wąskotorowej. Nie zamierzamy tymczasem rozbudowywać kolejki o kolejne kilometry. Naszym celem jest doprowadzenie przynajmniej do samobilansowania się KKW. Do tej sprawy  wrócimy  pewnie dopiero wtedy, gdy zapewnimy codzienne, godziwe życie mieszkańców każdej miejscowości. Nie będziemy budować żadnych piramid. Nas po prostu na to nie stać. Mieszkańcy mają zupełnie inne potrzeby. 

       Uważamy, że rozwój potrzebny jest nie tylko w jednym miejscu naszej gminy, ale na całym jej terenie. Jeżeli kilka – czy kilkanaście lat temu Gmina Krośnice obrała kurs na rozwój turystyki, to musi to być rozwój skierowany do wszystkich mieszkańców. Właściciele gospodarstw agroturystycznych oczekują, że turyści będą mogli dojechać też i do nich po wyremontowanych drogach – nie tylko do Wierzchowic czy Krośnic. Każdy właściciel gospodarstwa sam musi się troszczyć o swój byt i zarobek – dla niego jest to często kwestią przetrwania. Nie można faworyzować tylko jednej firmy, podpisując z nią umowę, która tak, czy inaczej da jej pewne zyski. Do CETS-u i schroniska młodzieżowego też gmina w razie czego dopłaca – z naszych pieniędzy. Czy gmina w równym stopniu promuje wszystkich właścicieli gospodarstw agroturystycznych z naszej gminy, co krośnicką kolejkę i CETS? A co z rodzimymi właścicielami agroturystyki? Oni też zatrudniają ludzi. Nie oczekują na dopłaty z gminy, nie oczekują, że gmina dowiezie im „darmowymi” autokarami mieszkańców Wrocławia. Oni potrafią sami o to zadbać. Trzeba tylko stworzyć odpowiednią infrastrukturę na całym  terenie. Drogi, ścieżki rowerowe, szlaki nie mogą kończyć się na granicy gminy. Nie uda się tego osiągnąć w izolacji od innych samorządów. Stawiamy na WSPÓŁPRACĘ – tylko w ten sposób można się rozwijać. Pamiętajmy, że Dolina Baryczy, to nie tylko Krośnice – trzeba stworzyć jedną spójną ofertę turystyczną, dającą równe szanse wszystkim.

Nie da się tego zrobić poprzez kłótnie  o wszystko z jakimkolwiek samorządem,

Dajemy szansę na rozmowę ze wszystkimi partnerami Gminy Krośnice, na współpracę z nimi dla dobra wszystkich mieszkańców.

O zadowoleniu mieszkańców nie decydują wydane na inwestycje dziesiątki milionów złotych, ale zadowolenie ze stopnia zrealizowania ich potrzeb.

GMINA DLA MIESZKAŃCÓW

 

михаил безлепкин